... gdyby którykolwiek brat chciał udać się między Saracenów i innych niewiernych, niech idzie za pozwoleniem swego ministra [przełożonego] i sługi.

2 sierpnia 2016, Rafai, RCA
Data: 2016-08-02

Na brak zajęć więc nie narzekałem. Na domiar tego w poniedziałek umarł jeden z naszych parafian. Umarł w nocy. Więc od rana rozpoczęła się wielka stypa. Tak bym to nazwał. Ludzie schodzą się do domu zmarłego, śpiewają, grają, tańczą, lamentują, jedzą i piją.

 

14 lipca 2016, Bimbo, RCA
Data: 2016-07-14

W Kembe przyjął nas tamtejszy proboszcz i diakon, posługujący na tej parafii. Diecezja Alindao liczy zaledwie 5 ogromnych parafii. Brakuje księży. Żyją biednie. Przyjęli nas jednak bardzo gościnnie. Czekała już na nas gorąca woda, byśmy się mogli wykąpać, przygotowane pokoje z pościelą i moskitierami oraz ciepły posiłek. Nie brzmi to nadzwyczajnie, ale zważając na realia życia tej parafii – był to wyczyn.

 

13 lipca 2016, Bimbo, RCA
Data: 2016-07-13

Restauracja? W Gambo? Jednak. Przeszliśmy kilka metrów, weszliśmy do glinianej chatki pokrytej liśćmi, gdzie zastaliśmy dwa drewniane stoły i osiem drewnianych foteli wokoło. Po chwili pojawiła się gospodyni, witając nas szczerym uśmiechem. Z jej ust nie schodziły słowa uwielbienia Boga, że Jego słudzy przyszli u niej zjeść...

 

8 lipca 2016, Bangassou, RCA
Data: 2016-07-08

Jeśli wszystko pójdzie pomyślnie, to zatrzymamy się w przewidzianych na postój miejscowościach, gdzie przyjmą nas siostry. Jeśli coś pójdzie nie tak na drodze, będziemy spali w innych wioskach. I pewnie nie będzie tak miło : ) Zobaczymy co będzie ; )

 

7 lipca 2016, Bangassou, RCA
Data: 2016-07-07

Było afrykańsko. Maniok, zioła przygotowane po ichniejszemu, suszone, odgrzewane ryby i mięso antylopy o dziwnym zapachu – ponoć zapach pochodzi z wypalonej sierści która pozostaje na kawałkach mięsa, gdy się je smaży...

 

6 lipca 2016, Bangassou, RCA
Data: 2016-07-06

Siostry wyruszyły w niedzielę rano, ok. 8:00. Ok. godziny 16:00 dotarła do nas wiadomość, że siostry miały wypadek, jakieś 70 km od Rafai. W tym miejscu nie ma zasięgu telefonicznego. Dlatego ktoś musiał dotrzeć do najbliższej wioski i wysłać motor do kolejnej wioski, gdzie znajduje się radio. Przez radio nadano wiadomość do Zemio a z Zemio dzwoniono do Kordiana.

 

29 czerwca 2016, Rafai, RCA
Data: 2016-06-29

Gdy ten wyskoczył z lasu, by dotrzeć do samochodu napastnicy z Tongo tongo obrali go za cel. Na szczęście, jako wprawiony myśliwy, biegnąc zygzakiem uchronił się od kuli. Wskoczył do samochodu i ruszyli. Napastnicy gonili ich pieszo. Strzelali. Przebili tylne opony samochodu.

 

17 czerwca 2016, Rafai, RCA
Data: 2016-06-17

W tej ciszy, którą przerywają dźwięki natury, w moim otoczeniu pojawiają się zielone, latające i migoczące światełka. Niesamowite. Bywa, że w kaplicy jest ich ponad 10. Wygląda to nieco magicznie : ) i bajecznie. Te muszki ze świecącymi się tyłkami nie są zbyt ruchliwe. Można je nawet złapać w garść. I dalej świecą. Piękniej jednak, niż zamknięte w garści, wypełniają przestrzeń kaplicy.

 

30 maja 2016, Rafai, RCA
Data: 2016-05-30

Nabieramy zatem rozpędu. Kordianowi nie brakuje pomysłów na pracę więc w najbliższe tygodnie na nudę narzekać nie będę. Większym natomiast wyzwaniem będzie taka organizacja czasu, by móc śledzić mecze Euro 2016. Czas pokaże czy codzienność zharmonizuje się z pomysłami.

 

20 maja 2016, Rafai, RCA
Data: 2016-05-20

 

Wtem podszedł do mnie jakiś biały człowiek. Miał na sobie, długie ale lekkie spodnie, koszulę z krótkim rękawem z odpiętymi trzema lub czterema guzikami. Dość duża, siwa broda, przycięty wąs. Wysokie czoło. Zapytał kim jestem, skąd pochodzę, dokąd zmierzam.