Nie miejmy więc innych tęsknot, innych pragnień, innych przyjemności i radości oprócz Stwórcy i Odkupiciela, i Zbawiciela naszego, jedynego prawdziwego Boga.

Głupiemu wybaczyć
Data: 2019-03-06

Jego habit wzbudził wszelako podejrzenie jakiegoś polskiego „patrioty”, który oskarżył go o bycie niemieckim szpiegiem. Groziło mu nawet natychmiastowe rozstrzelanie.

 

Na chwałę Bożą, św. Franciszka i za zbawienie dusz
Data: 2019-02-19

W 1924 r. już po usamodzielnieniu się prowincji panewnickiej, wraz z kilkoma braćmi pochodzenia polskiego zwrócił się do generała zakonu o. Bernardyna Klumpera aby i oni mogli przenieść się do Polski. Po uzyskaniu takiej zgody został skierowany najpierw do Wielunia gdzie w świeżo odzyskanym ale bardzo zniszczonym klasztorze trzeba było przeprowadzić poważne remonty (...)

 

Misjonarz apostolski
Data: 2018-12-14

Sytuacja, która wytworzyła się po wybuchu wojny sprawiła, że w marcu 1940 r. zrezygnował z urzędu gwardiana panewnickiego i przeniósł się do Chorzowa. Tam pełnił funkcję wikarego kooperatora parafialnego. Przez krótki czas po wojnie pozostał jeszcze w Chorzowie, a następnie w Osiecznej.

 

Kościelny z powołania
Data: 2018-12-11

Br. Andrzej, jako podoficer Wojska Polskiego, musiał regularnie w każdy poniedziałek rano stawiać się w siedzibie wieluńskiego gestapo do raportu. Niebawem jednak dobrowolnie zaoferował się jako zakładnik za jednego ze swoich braci, który jako żołnierz kampanii wrześniowej, dostał się do niewoli niemieckiej i przybywał w obozie jenieckim koło Hanoveru. 

Homo doctus, prudens et pacificus
Data: 2018-11-17

W tym czasie miało miejsce wydarzenie, swoisty uśmiech losu, które szerzej otwarło przed nim drogę do kapłaństwa. Przechadzając się koło jakiegoś dworu zobaczył dojrzałe jabłka na drzewach. Mając wielki apetyt na te jabłka, wszedł do środka z zamiarem kupna kilku jabłek. Jednakże dziedziczka na jego widok niemalże zdrętwiała myśląc, że widzi zjawę gdyż Wincenty był uderzająco podobny do jej zmarłego syna, który uczył się na księdza lecz niedawno zmarł.

W małych rzeczach wierny
Data: 2018-06-25

Niestety szybko okazało się, że brat Baltazar jest człowiekiem bardzo chorowitym i wydawało się, że nawet nie dożyje końca seminarium. Tenże jednak odznaczał się wielką wolą walki i uporem i konsekwentnie przezwyciężał słabości ciała. Choć z opóźnieniem, został wyświęcony na kapłana 23 września 1934 r. razem z o. Ambrożym Lubikiem we Wronkach przez biskupa Walentego Dymka.

 

Qui multos docent...
Data: 2018-05-15

Aresztowany w Poznaniu, tamże przed Sądem Wojewódzkim 7 stycznia 1955 r. wygłosił swoją słynną mowę obrończą, której pełny zapis zachował się do dzisiaj. Był to jeden wielki popis kunsztu oratorskiego. W prawie godzinnej mowie, jako wytrawny erudyta, zastosował wszystkie możliwe środki krasomówcze począwszy od captatio benevolentiae wobec sędziego.

 

Dojrzały dla nieba
Data: 2016-05-13

Po wojnie był już w klasztorze panewnickim i jak wielu innych także i on optował za przejściem do prowincji polskiej. Z kroniki kolegium serafickiego, które w tym czasie funkcjonowało w klasztorze wynika, że był zaangażowany właśnie jako opiekun uczniów. Na kilku fotografiach z tego okresu siedzi razem z rektorem o. Ludwikiem Kasperczykiem otoczony gromadą chłopców. Zapewne pełnił też inne obowiązki klasztorne.

Prawdziwy Natanael
Data: 2016-05-09

Franciszkańska służba w Ziemi Świętej wpisana od samego początku w powołanie zakonu naznaczała także historię prowincji panewnickiej. W momencie jej odrodzenia piękną kartę misyjnej posługi w ojczyźnie Chrystusa zapisał jeden z jej ojców o. Stanisław Kraus.

W służbie Trzeciemu Zakonowi
Data: 2016-05-06

Franciszkański Zakon Świeckich, posiadający tak bogatą historię, zwłaszcza na Śląsku, swój rozwój zawdzięcza, między innymi, wielu duszpasterzom, którzy przez całe pokolenia przemierzali śląskie parafie głosząc ideały franciszkańskie i mozolnie organizując struktury III Zakonu. Jednym z najwybitniejszych był niewątpliwie o. Grzegorz Moczygęba, gorliwy kapłan, niestrudzony kaznodzieja i żarliwy publicysta, który całe swoje życie oddał rodzinie tercjarskiej, zarówno na Górnym jak i Dolnym Śląsku.