Reguła i życie braci mniejszych polega na zachowywaniu świętej Ewangelii Pana naszego Jezusa Chrystusa przez życie w posłuszeństwie, bez własności i w czystości.

Budowniczy żłóbka
Budowniczy żłóbka
Data: 2021-04-20

o. Ezdrasz Biesok

Tradycja budowania monumentalnych żłóbków w naszych kościołach ma długą historię, zwłaszcza w bazylice panewnickiej i w Bytomiu. Ich forma i wystrój z biegiem lat ewoluowały ale swój największy szczyt osiągnęły za czasów gdy ich głównym konstruktorem był brat Fabian Frytz. Dzięki jego koncepcjom, starannemu wykonawstwu i artystycznemu kunsztowi, wtedy właśnie nasze szopki zaczęły przyciągać rzesze wiernych.  

Jerzy Frytz urodził się 13.03.1911 r.w Łagiewnikach koło Bytomia w rodzinie maszynisty Piotra i Anny  Müller. Rodzina była religijna i ciesząca się w parafii dobrą opinią. Tak zaświadczył miejscowy proboszcz w opinii Jerzego. W rodzinnej miejscowości ukończył siedmioklasową szkołę powszechną  a następnie wyuczył się w zawodzie tokarza, uzyskując tytuł czeladnika. Przez jakiś czas pracował w swoim zawodzie. Po ukończeniu szkoły zapisał się do Towarzystwa Młodzieży Polskiej.

Habit III Zakonu przyjął 10.03.1932 r.Nowicjat I zakonu rozpoczął 16.03.1935 r.w Panewnikach. Habit przyjął z rąk o. Augustyna Gabora i otrzymał imię zakonne brat Fabian. Profesję czasową złożył 18.03.1936 r.w Panewnikach na ręce o. Augustyna Gabora. Profesję wieczystą złożył 18.03.1939 r.na ręce o. Kolumbana Soboty.

Przed wojną był Kobylinie, Turzach, Osiecznej, Rybniku, Panewnikach, Chorzowie i Jarocinie. Powierzano mu funkcję kucharza i kościelnego ale nie czuł się dobrze w tej roli. Prawdopodobnie to było powodem częstych zmian. We wszystkich relacjach przełożeni zwracają uwagę, że najlepiej czuje się jako ślusarz, jest w tym naprawdę dobry i takie funkcje należy mu powierzyć a nie męczyć go kuchnią. Faktycznie brat Fabian był z zamiłowania ślusarzem i ciągnęło go do majsterkowania. Wykonywał w klasztorach wiele użytecznych prac remontowych.

W czasie wojny przebywał prawdopodobnie u rodziny. Nic bliższego o tym okresie w jego życiu nie wiemy. Po wojnie był w Wieluniu, Bytomiu i Panewnikach. W tych dwóch ostatnich klasztorach objawił swój wielki talent konstruktora szopek bożonarodzeniowych.

Od 1974 r.aż do śmierci był w Panewnikach ale jakiś czas równocześnie budował dwie szopki, panewnicką i bytomską, dokąd dojeżdżał. Szczególnie zachwyciła jego ostatnia szopka bytomska, która została w całości spakowana i wysłana na jakąś wystawę do Niemiec, gdzie również budziła podziw. Niestety do kraju już  nie wróciła i ślad po niej zaginął. Brat Fabian przekazał swoją „szkołę budowy szopek” panu Franciszkowi Falkusowi z Panewnik, który po nim przez kolejne długie lata kontynuował budowę szopek w jego stylu.

Brat Fabian zmarł 8.05.1984 r.w Panewnikach i został pochowany na miejscowym cmentarzu zakonnym. Żył 73 lata, w zakonie 52.

Z jednej z relacji przełożonych dowiadujemy się nieco o osobie brata Fabiana. Czytamy tam: „Jest w swoim charakterze cichym, zgodliwym i pobożnym, w swoim zawodzie pracowitym i chętnie się poświęci dla dobrej sprawy.”