Nie miejmy więc innych tęsknot, innych pragnień, innych przyjemności i radości oprócz Stwórcy i Odkupiciela, i Zbawiciela naszego, jedynego prawdziwego Boga.

Na ziemiach odzyskanych
Na ziemiach odzyskanych
Data: 2021-05-26

o. Ezdrasz Biesok


Już niewielu pamięta wielkie wyzwanie duszpasterskie, którego po ostatniej wojnie podjęła się prowincja na tzw. ziemiach odzyskanych. Na prośbę administratorów apostolskich i samego prymasa chętnie odpowiadali także ojcowie naszej prowincji i udawali się na tereny gdzie wszystko było trzeba budować od nowa. Długotrwałe przebywanie na diecezjalnych parafiach sprawiło jednak, że niektórzy z nich utracili bliższą więź z braćmi a ich powroty do klasztoru były bardzo trudne. Jednym z nich był o. Czesław Elsner.


Paweł Elsner urodził się 4.07.1903 w Mikulczycach, w rodzinie Wiktora i Franciszki Klink. Rodzina była zaangażowana w powstania śląskie. Wstąpił do zakonu jeszcze przed odrodzeniem prowincji w 1922 r.Nowicjat rozpoczął 29.11.1922 r.w Wieluniu. Był to pierwszy rocznik nowicjatu. Profesję czasową złożył 1.12.1923 r.w Wieluniu na ręce o. Alfonsa Rogosza.


Po nowicjacie odbył studia filozoficzne w Miejskiej Górce, a następnie został skierowany na studia teologiczne do Fuldy gdyż prowincja jeszcze nie posiadała własnego studium teologii. Profesję wieczystą złożył 17.12.1926 r.w klasztorze na Frauenbergu w Fuldzie na ręce miejscowego gwardiana o. Serafina Biela. Święcenia prezbiteratu przyjął 15.04.1928 r.  w  tym samym miejscu w Fuldzie z rąk biskupa Jana Baptysty Sprolla.


Jako neoprezbiter wrócił do prowincji w 1928 r.i pracował w duszpasterstwie w różnych miejscach. W latach 1932-35 był przełożonym w Choczu a następnie był magistrem braci kleryków, najpierw w Osiecznej a następnie we Wronkach. W 1938 r.na krótko został gwardianem w Osiecznej a następnie w Kobylinie. W grudniu 1939 r.władze okupacyjne wysiedliły go do Generalnej Guberni. Przez cały czas wojny był wikarym parafialnym we Włoszczowej, w diecezji kieleckiej.


Po wyzwoleniu w 1945 r., odpowiadając na potrzebę Kościoła, zgłosił się do pracy duszpasterskiej w diecezji wrocławskiej. Przez 25 lat pracował na ziemiach odzyskanych. Organizował życie religijne od podstaw w środowisku przesiedleńców zza Buga. Został niebawem administratorem parafii w Tuplicach koło Żar, tuż przy granicy niemieckiej. Parafia była rozległa i miała liczne filie, znacznie oddalone od siebie. Jego staraniem odnowiono kościoły w Tuplicach, Dębince, Nowej Roli i Trzebielu.


Kierując go do pracy na ziemiach zachodnich nie uregulowano wszystkich formalności. On sam, będąc oficjalnie wysłanym przez prowincjała, myślał, że wszystko jest załatwione a kuria wrocławska była przekonana, że jest inkardynowany do diecezji. Dopiero po czasie okazało się, że tak nie jest. Do końca pozostał członkiem prowincji. On sam, po latach chciał wracać do życia klasztornego ale obawiał się tego powrotu. Swoje obawy wyrażał w listach do prowincjałów. W pewnym momencie zaczął chorować i często hospitalizowany już nie zdołał powrócić.
 

Zmarł 9.02.1971 r.w swojej parafii w Tuplicach i tam został pochowany. O. Czesław cieszył się w tamtejszym środowisku dużym poważaniem. O jego pracy pisała lokalna prasa a na jego pogrzeb zjechali się liczni kapłani z bardzo daleka. Kuria wrocławska nie zechciała jednak poinformować prowincji o jego śmierci i pogrzebie. Wiadomość ta dotarła „pocztą pantoflową” z dużym opóźnieniem. O. Czesław żył 67 lat, w zakonie 48, w kapłaństwie 42.