Nie miejmy więc innych tęsknot, innych pragnień, innych przyjemności i radości oprócz Stwórcy i Odkupiciela, i Zbawiciela naszego, jedynego prawdziwego Boga.

Pewny swego powołania
Pewny swego powołania
Data: 2021-11-08

o. Ezdrasz Biesok


Zaledwie trzy miesiące minęły od ukończenia nowicjatu przez młodego kleryka gdy jego imię już wpisywano do zakonnego nekrologu. Brat Feliks Urban, student pierwszego roku filozofii, zmarł w nieznanych nam dzisiaj okolicznościach. Zachowała się jednak jego fotografia i kilka dokumentów.


Wiktor Urban urodził się 29 stycznia 1912 r.w Kamieńcu koło Gniezna (parafia Kłecko) w rodzinie Wincentego i Franciszki. W latach 1928-32 był uczniem kolegium serafickiego i państwowego gimnazjum męskiego w Rybniku. Do nowicjatu wstąpił 30 lipca 1931 r.w Wieluniu pod imieniem brat Feliks. Po upływie roku, 31 lipca 1932 r.tamże złożył pierwszą profesję zakonną.


Wraz z pozostałymi braćmi został skierowany na dalsze studia seminaryjne do Osiecznej. Nic nie wskazywało na to, że rozwija się w nim jakaś choroba. Na świadectwach z nowicjatu widnieje zapis, że jego stan zdrowia jest dobry choć nieco anemiczny. Niebawem jednak trzeba było odwieźć go do najbliższego szpitala w Lesznie. Tam zmarł 27 listopada 1932 r.Nie wiemy ani na co zachorował ani nie znamy bliższych okoliczności jego śmierci. Został pochowany na cmentarzu klasztornym w Osiecznej. Żył 20 lat. Jego przełożony z nowicjatu na każdej z trzech zachowanych opinii zapisał, że jest pilny i pewny swego powołania.